Hong-Kong (by kuba)

Hong-Kong

Trafilem na paskudna pogode i nawet nie ma czemu robic zdjec bo jak fotografowac budynki, ktorych prawie nie widac?
Do tego co to za zwiedzanie bez Ani? Jestem sam, jestem zmeczony i nic mi sie nie chce.

Pora deszczowa nie jest tym co lubie najbardziej. Dzieki niej wsiade do samolotu smierdzacy wilgocia i zarciem z Mong-Koku
Po kwadransie przebywania tutaj przestalem czuc, ze wszystko smierdzi wodorostami i zaczalem odruchowo uciekac przed parasolkami ktore byly akurat na wysokosci moich oczu
Ogolnie jestem w szoku kiedy patrze jak wyrywaja ziemie morzu i buduja na niej nowe osiedla...


<--    Hong-Kong 21/8/2004 13:29:42 (prezentuje: kuba)   -->


Komentarze:

rude (http://rude-ja.blog.pl) 2004-09-06 02:48:41

komentuje .. komentuje .. grzeczna ruda jestem! a co!

fota piękna. Jak na humor i stan w jakim się znajduję .. a poza tym ma w sobie coś. Budzi sporo emocji ..


Skomentuj:
Imię:
Mail:
Strona:
Komentarz:



S±siednie notki
  <--     -->