Podsumowanie (by kuba)

Podsumowanie

I po wycieczce
6 i pol dnia, niecale 4000 km, 454 litry paliwa, milion zabitych much i niezapomniane 153 godziny, z czego 39 spedzone za kierownica. Mnostwo ciekawych rzeczy i podrozowanie w stylu, ktory lubie
Nawet nie bylo tak zle z Koreanczykami chociaz ostatniego dnia ogarnelo mnie wkurwienie bo:
-chcieli uciekac z campingu i robic burde zamiast grzecznie zlozyc ogon po sobie i zaplacic jak facet nas zlapal na waletowaniu
-po zaplaceniu za camping chcieli mnie przekrecic na kase zeby odzyskac swoje pieniadze
-nie byli zainteresowani wysiadaniem z samochodu nawet jak widoki byly takie, ze szukalem szczeki na glebie
-zniszczyli mape w osrodku informacji turystycznej bo bylo na niej napisane "Morze Japonskie" zamiast "Morze Koreanskie"
-chcieli ominac wszystko po drodze i zapieprzac jak dzicy zeby pojechac do regionu winnic i ozlopac sie winska za darmo (ale na szczescie to ja prowadzilem samochod )
-wiedzieli, ze musze znalesc mieszkanie ale wazniejsze dla nich bylo to, ze chcieli kupic koreanskie jedzenie bo przez trzy dni nie jedli ryzu
-j.w. plus to, ze jeden z nich nalegal zeby m go odwiozl NATYCHMIAST do jego domu na zadupiu bo innaczej musial by obudzic gospodarzy

Reasumujac ostatniego dnia mialem ich dosyc i mimo, ze moglem spac u nich w domu wolalem spedzic noc na parkingu w samochodzie (przy okazji przekonalem sie, ze Adelajda jest duzo zimniejsza niz Outback)

Do tego goscie sa strasznie pierdolowaci, rozlazli i nic nie wiedza o zyciu mimo tego, ze odbyli obowiazkowa dwuletnia sluzbe wojskowa. Pierwszego dnia wzbudzilem ich respekt bo objechalem Koree dookola w ciagu niespelna 9 godzin. W sumie przydalo mi sie to pozniej bo mialem u nich posluch i wprowadzilem maly terror chociaz przy ich rozlazlosci i umiejetnosci podejmowania decyzji pewnie stali bysmy caly czas pod ich domem i zastanawiali sie czy pojechac w prawo czy w lewno.
Poza tym oni sa chorymi patryiotami, Mlodziez Wszechpolska to przy nich tolerancyjni liberalowie . Nasluchalem sie troche o Korei, jaka to ona jest cudowna, dlaczego poludniowa jest lepsza od polnocnej i jak oni nienawidza Japonczykow, Chinczykow i wszystkich innych panstw w promieniu 1000km
Wscieklem sie tez pare razy jak goscie kupowali tunczyka za 80 centow a potem jak poszedlem pod przysznic wpieprzyli moj serek za 3 dolce zostawiajac mi puszke ryby na kolacje


<--    Adelaide 6/10/2004 09:41:56 (prezentuje: kuba)   -->


Komentarze:

kony (http://) 2004-10-06 11:30:32

nie mogłeś ich gdzieś zostawić po drodze ?

foty super ! zal mi tyłek sciska że mnie tam nie ma.


rude (http://rude-ja.blog.pl) 2004-10-06 13:49:44


Skomentuj:
Imię:
Mail:
Strona:
Komentarz:



S±siednie notki
  <--     -->