Schipol (by kuba)

Schipol

Kiedys wydawalo mi sie mniejsze bo nie musialem przejsc miedzy skrajnymi bramkami...

Czekalem 4 godziny na przesiadke w Amsterdamie. Nieprzespana noc dala znac o sobie lezalem ledwo przytomny na czyms plastikowym co staralo sie przypominac krzeslo i slyszalem w kolko "PLEASE MIND YOUR STEP"


<--    W drodze 21/8/2004 12:53:57 (prezentuje: kuba)   -->


Skomentuj:
Imię:
Mail:
Strona:
Komentarz:



S±siednie notki
  <--     -->